This Way, to nowa nazwa wyspy na której dotychczas działała, zamknięta w marcu Polska Republika. Do zmiany nazwy regionu doszło wczoraj, w godzinach popołudniowych.
Zmiana nazwy simu to zachcianka nowego najemcy, za co pozostaje mu być wdzięczna - wyjaśniła dziś królowa Uzi Boa - Od dawna na wyspie nie dzieje się nic, co można by z PR połączyć.
Jednorazowa zmiana nazwy simu, to koszt w wysokości 150 zł. Nowym najemcą został Sql Miles, polski programista, zwycięzca tegoroczne Resident Choice Awards w kategorii Favorite Scripter.
Na nowej-starej wyspie znajdziemy od dziś między innymi pub Bohema, sklep Tahani Petrov oraz działki prywatne dawnych mieszkańców Republiki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska republika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska republika. Pokaż wszystkie posty
8 czerwca 2009
12 maja 2009
Upadło Cesarstwo
Cesarzowa Talisha Daviau z dniem dzisiejszym abdykowała, wycofując się tym samym z obowiązku zarządcy simu. Zamknięcie cesarstwa nie oznacza jednak utraty wyspy, która formalnie wciąż należy do królowej Uzi Boa.
Sim miał być stricte biznesowy, nastawiony na zysk i nie wliczone początkowo były rzeczy typu teatr, biblioteka - tłumaczy swoją decyzję na forum secondlife.pl była cesarzowa - (...) naiwna Talisha poznała ludzi, polubiła ich i stwierdziła, że zrobi wszystko, żeby połączyć ich przyjemność, zabawę i pasje z zarobkiem mającym na celu tylko i wyłącznie utrzymać sim, bez żadnego zysku dla siebie.
Więcej o upadku Cesarstwa, w tej dyskusji na forum secondlife.pl
Sim miał być stricte biznesowy, nastawiony na zysk i nie wliczone początkowo były rzeczy typu teatr, biblioteka - tłumaczy swoją decyzję na forum secondlife.pl była cesarzowa - (...) naiwna Talisha poznała ludzi, polubiła ich i stwierdziła, że zrobi wszystko, żeby połączyć ich przyjemność, zabawę i pasje z zarobkiem mającym na celu tylko i wyłącznie utrzymać sim, bez żadnego zysku dla siebie.
Więcej o upadku Cesarstwa, w tej dyskusji na forum secondlife.pl
8 maja 2009
Weekend na scenie
Teatr Królewski postanowił w ten weekend przypomnieć widzom o sobie. Na nowej, większej scenie w Cesarstwie/Polskiej Republice od dziś przez kolejne trzy wieczory, będzie można zobaczyć znane spektakle z oferty teatru.
Dziś o 21:00, spektakl "Songs of Marilyn Monroe" który swoją światową premierę miał 24 kwietnia w SL Opera. Jest to pierwsza okazja do obejrzenia spektaklu na rodzimej scenie. Jurto o tej samej godzinie zobaczymy "Moulin Rouge" a w niedzielę dramat pt."Łaknąc". Na poniedziałkowy wieczór przewidziana jest premiera-niespodzianka monodramu autorstwa samego dyrektora teatru.
Dziś o 21:00, spektakl "Songs of Marilyn Monroe" który swoją światową premierę miał 24 kwietnia w SL Opera. Jest to pierwsza okazja do obejrzenia spektaklu na rodzimej scenie. Jurto o tej samej godzinie zobaczymy "Moulin Rouge" a w niedzielę dramat pt."Łaknąc". Na poniedziałkowy wieczór przewidziana jest premiera-niespodzianka monodramu autorstwa samego dyrektora teatru.
5 maja 2009
Zakochana Cesarzowa
Demoniczna, twarda i nieugięta cesarzowa Talisha Daviau, która nieco ponad miesiąc temu przejęła władzę w Polskiej Republice... zakochała się (bez opamiętania!).
Zaangażowanie w drugie życie w związku z tym, spadło na łeb na szyję, a cierpi na tym głównie Cesarstwo - polska ziemia o której przetrwanie walczyła jeszcze tydzień temu, organizując wraz z przyjaciółmi zbiórkę datków na miesięczny tier. Padła również obietnica, ze w tym miesiącu sim uzyska rentowność. Niestety, gorąca krew Cesarzowej może skutecznie pokrzyżować plany...
Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że Cesarzowa ugasi "pożar" w swoim wnętrzu i w porę się opamięta. Swoje westchnienia, "ochy i achy" podstawiła spisywać na nowym blogu "Enchanted by Eve". Już pierwsze notki zapowiadają, że będzie to nie lada gratka dla sympatyków lektury romansowej.
Zaangażowanie w drugie życie w związku z tym, spadło na łeb na szyję, a cierpi na tym głównie Cesarstwo - polska ziemia o której przetrwanie walczyła jeszcze tydzień temu, organizując wraz z przyjaciółmi zbiórkę datków na miesięczny tier. Padła również obietnica, ze w tym miesiącu sim uzyska rentowność. Niestety, gorąca krew Cesarzowej może skutecznie pokrzyżować plany...
Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że Cesarzowa ugasi "pożar" w swoim wnętrzu i w porę się opamięta. Swoje westchnienia, "ochy i achy" podstawiła spisywać na nowym blogu "Enchanted by Eve". Już pierwsze notki zapowiadają, że będzie to nie lada gratka dla sympatyków lektury romansowej.
27 kwietnia 2009
Cesarstwo uratowane
Weekendowa zbiórka na tier dla Cesarstwa zakończyła się powodzeniem! W ciągu 24 godzin udało się zebrać ponad 33 tysiące lindenów.
Dzięki wsparciu darczyńców i pożyczce udzielonej przez królową Uzi Boa (w wysokości 25 000 l$), region może bez większych problemów działać przez kolejny miesiąc. Do tego czasu, zdaniem cesarzowej Talishy Daviau, wyspa zarobi na swoje utrzymanie i kolejna zbiórka nie będzie konieczna.
Dzięki wsparciu darczyńców i pożyczce udzielonej przez królową Uzi Boa (w wysokości 25 000 l$), region może bez większych problemów działać przez kolejny miesiąc. Do tego czasu, zdaniem cesarzowej Talishy Daviau, wyspa zarobi na swoje utrzymanie i kolejna zbiórka nie będzie konieczna.
25 kwietnia 2009
24 godziny
Cesarstwu powstałemu na gruzach upadłej miesiąc temu Polskiej Republiki grozi bankructwo. Okazuje się, że nowym właścicielom pomyliły się terminy płatności za utrzymanie wyspy. Termin wpłaty należności mija za 24 godziny. Osoby zaangażowane w rozwój wyspy zorganizowały spontaniczną zbiórkę pieniędzy.
Na chodniku są wystawione rzeczy na sprzedaż. Na środku stoi duży królik tipjar gdzie można wpłacić datki. Każdy grosz się liczy!!! - zachęca do wsparcia akacji Eve Amoufhaz.
Władze liczą, że w ten sposób uda się jeszcze uratować Cesarstwo. Szczodrość polskich rezydentów Second Life zweryfikuje najbliższa doba.
Na chodniku są wystawione rzeczy na sprzedaż. Na środku stoi duży królik tipjar gdzie można wpłacić datki. Każdy grosz się liczy!!! - zachęca do wsparcia akacji Eve Amoufhaz.
Władze liczą, że w ten sposób uda się jeszcze uratować Cesarstwo. Szczodrość polskich rezydentów Second Life zweryfikuje najbliższa doba.
12 kwietnia 2009
Na czatach z botem
Pierwszy Polski czat bot, Mona Scientist na stałe zadomowiła się w oknie biblioteki w Polskiej Republice. Mimo że swoje życie w Second Life rozpoczęła stosunkowo niedawno, już teraz może pochwalić się sporym zasobem polskich słów.
Rozmowę z czat botem wyłącznie w języku polskim, możemy nawiązać nie tylko na czacie ogólnym ale również za pomocą prywatnych wiadomości IM z dowolnego zakątka świata. Więcej szczegółów w profilu awatara.
Mona jest SLowym dzieckiem Ayumi Cassini i Sql'a Miles'a.
Rozmowę z czat botem wyłącznie w języku polskim, możemy nawiązać nie tylko na czacie ogólnym ale również za pomocą prywatnych wiadomości IM z dowolnego zakątka świata. Więcej szczegółów w profilu awatara.
Mona jest SLowym dzieckiem Ayumi Cassini i Sql'a Miles'a.
9 kwietnia 2009
Teatr Królewski wznowi działalność
29 marca 2009
Destrukcja Polskiej Republiki
Nastał koniec idealnego społeczeństwa, działającego na zasadach demokratycznych pod przewodnictwem królowej Uzi Boa.
[11:29] Uzi Boa shouts: kochani i drodzy, czekalismy na to 8 miesiecy!
[11:30] Uzi Boa shouts: trzymajce kciuki zeby nas skrypt nie zawiodl :)
[11:31] Uzi Boa: Zapraszam na demokle - radosna destrrukcja 8 miesiecy naszego zycia :)
[11:29] Uzi Boa shouts: kochani i drodzy, czekalismy na to 8 miesiecy![11:30] Uzi Boa shouts: trzymajce kciuki zeby nas skrypt nie zawiodl :)
[11:31] Uzi Boa: Zapraszam na demokle - radosna destrrukcja 8 miesiecy naszego zycia :)
28 marca 2009
Plany cesarzowej
Nowa władczyni Polskiej Republiki, Talisha Daviau spotkała się dzisiejszego wieczora z dotychczasowymi mieszkańcami Republiki i odpowiadała na nurtujące ich pytania związane z przyszłością regionu. Głównym celem pani cesarz, jest uzyskanie rentowności simu.

Ogólny zarys projektu, zmiany i plany?
"Muszę zrobić tak by wyspa zarabiała na swoje utrzymanie, żeby to dźwignąć potrzebne są radykalne zmiany albo wyspa trafi w ręce Turków lub Włochów... i wtedy wszyscy zrobią wypad na dzień dobry tak więc, zmiany muszą być spore... to ekonomia dyktuje warunki" - tłumaczy zaniepokojonym rezydentom nowa władczyni simu.
"Nie chce niszczyć klimatu ani tego co zostało tu stworzone ale niestety, pewnych rzeczy nie da się uniknąć. Wiem ze wiele osób będzie niezadowolonych, wiele odejdzie jeszcze więcej mnie znienawidzi... ale nie mam wyboru".
Czy zmieni się cennik wynajmu działek na terenie simu?
"Jeśli wzrośnie to tylko nieznacznie ze względu na światowe ceny SL, muszę się dokładni zapoznać ze wszystkimi umowami wtedy będę mogla dokładnie wszystko powiedzieć. Powoli dostaje od Królowej Uzi wszelkie dane... ale trochę to potrwa".
A jak z finansami simu było dotychczas?
"W tej chwili region nie zarabia nawet polowy tego co należy się miesięcznie Linden Lab... Bez zmian i to poważnych ziemia przejdzie w ręce obcego kapitału! Właśnie dlatego powstało cesarstwo, władza absolutna, skupiona w rękach jednej osoby. Dlatego też, nie każdy zaakceptuje zmiany"
Czy to ustrój jest wyznacznikiem rentowności wyspy? - zapytała Madonna Quandry
"Królowa miała miękkie serce... budowała to miejsce od podstaw z wieloma z Was, nie była w stanie odmówić wielu, ja jestem z zewnątrz, praktycznie mnie nie znacie a ja Was choć przykro jest odmawiać, to ja niestety nie mogę mieć miękkiego serca bo tyłek tez mam miękki :D"
Mimo to wiele miejsc na wyspie nie było zagospodarowanych" - kontynuuje Madonna
"Nie wiem dlaczego tak było, to Wy wiecie najlepiej co stało na przeszkodzie by Republika przynosiła zysk na tyle duży, by się utrzymać, nie udało się... liczcie więc na to ze mi się uda... mam na to swój plan który zobaczycie w realizacji. Jeśli mi się nie uda... być może znajdzie się ktoś inny, a być może wyspa przepadnie".
Powód jest banalny, brak chętnych do wynajmu sklepów, mieszkań itp. oraz coraz mniejsza popularność wyspy - wylicza Madonna
"Brak chętnych? Na każde miejcie na tej wyspie mam już co najmniej 5 chętnych - tyle ze nie z polski. Nie zabiorę ziemi Wam ale nie mam nic przeciwko wynajmowaniu jej obcokrajowcom. Sim zyska na popularności, będzie rozreklamowany na zagranicznych simach, a firmy które tu przyjdą maja swoja renomę i klientów. Każdy ma jednak swoje znajomości i kontakty... myślę ze z moimi się uda... kiedy już wyspa stanie na nogi i wszystko będzie dobrze się rozwijać, odbudujemy to co tu było. Tak jak mówię, nie wiem jeszcze wszystkiego... z wieloma rzeczami muszę się dopiero zapoznać."

Ogólny zarys projektu, zmiany i plany?
"Muszę zrobić tak by wyspa zarabiała na swoje utrzymanie, żeby to dźwignąć potrzebne są radykalne zmiany albo wyspa trafi w ręce Turków lub Włochów... i wtedy wszyscy zrobią wypad na dzień dobry tak więc, zmiany muszą być spore... to ekonomia dyktuje warunki" - tłumaczy zaniepokojonym rezydentom nowa władczyni simu.
"Nie chce niszczyć klimatu ani tego co zostało tu stworzone ale niestety, pewnych rzeczy nie da się uniknąć. Wiem ze wiele osób będzie niezadowolonych, wiele odejdzie jeszcze więcej mnie znienawidzi... ale nie mam wyboru".
Czy zmieni się cennik wynajmu działek na terenie simu?
"Jeśli wzrośnie to tylko nieznacznie ze względu na światowe ceny SL, muszę się dokładni zapoznać ze wszystkimi umowami wtedy będę mogla dokładnie wszystko powiedzieć. Powoli dostaje od Królowej Uzi wszelkie dane... ale trochę to potrwa".
A jak z finansami simu było dotychczas?
"W tej chwili region nie zarabia nawet polowy tego co należy się miesięcznie Linden Lab... Bez zmian i to poważnych ziemia przejdzie w ręce obcego kapitału! Właśnie dlatego powstało cesarstwo, władza absolutna, skupiona w rękach jednej osoby. Dlatego też, nie każdy zaakceptuje zmiany"
Czy to ustrój jest wyznacznikiem rentowności wyspy? - zapytała Madonna Quandry
"Królowa miała miękkie serce... budowała to miejsce od podstaw z wieloma z Was, nie była w stanie odmówić wielu, ja jestem z zewnątrz, praktycznie mnie nie znacie a ja Was choć przykro jest odmawiać, to ja niestety nie mogę mieć miękkiego serca bo tyłek tez mam miękki :D"
Mimo to wiele miejsc na wyspie nie było zagospodarowanych" - kontynuuje Madonna
"Nie wiem dlaczego tak było, to Wy wiecie najlepiej co stało na przeszkodzie by Republika przynosiła zysk na tyle duży, by się utrzymać, nie udało się... liczcie więc na to ze mi się uda... mam na to swój plan który zobaczycie w realizacji. Jeśli mi się nie uda... być może znajdzie się ktoś inny, a być może wyspa przepadnie".
Powód jest banalny, brak chętnych do wynajmu sklepów, mieszkań itp. oraz coraz mniejsza popularność wyspy - wylicza Madonna
"Brak chętnych? Na każde miejcie na tej wyspie mam już co najmniej 5 chętnych - tyle ze nie z polski. Nie zabiorę ziemi Wam ale nie mam nic przeciwko wynajmowaniu jej obcokrajowcom. Sim zyska na popularności, będzie rozreklamowany na zagranicznych simach, a firmy które tu przyjdą maja swoja renomę i klientów. Każdy ma jednak swoje znajomości i kontakty... myślę ze z moimi się uda... kiedy już wyspa stanie na nogi i wszystko będzie dobrze się rozwijać, odbudujemy to co tu było. Tak jak mówię, nie wiem jeszcze wszystkiego... z wieloma rzeczami muszę się dopiero zapoznać."
Koniec Polskiej Republiki
Z dniem dzisiejszy działalność Polskiej Republiki w obecnej formie dobiegła końca. Na forum secondlife.pl poinformował o tym fakcie właściciel banku Podex, Jacek Shuftan, jeden z twórców i udziałowców regionu. Według Shuftana, wyczerpanie się Skarbu Królowej jest główną przyczyną upadku Republiki ale nie jedyną.
Królowa Uzi Boa na koniec swojego panowania, serdecznie podziękowała wszystkim zaangażowanym w rozwój regionu. Pomimo że republika upadła, znaleziono już nowego właściciela simu, który utworzy na zgliszczach republiki - cesarstwo.
Królowa Uzi Boa na koniec swojego panowania, serdecznie podziękowała wszystkim zaangażowanym w rozwój regionu. Pomimo że republika upadła, znaleziono już nowego właściciela simu, który utworzy na zgliszczach republiki - cesarstwo.
21 marca 2009
Jarmark Republikański 2009
W najbliższy poniedziałek (tj. 23 marca) będziemy mogli nabyć tanie, ciekawe a nierzadko także unikalne przedmioty na pierwszym jarmarku w Polskiej Republice. Specjalnie na te okazję do miasta ściągną handlarze z najdalszych zakątków Second Life. Organizatorzy zapewniają, że na rynku zaroi się od kolorowych straganów i wozów zapełnionych towarem po brzegi.
Wszystkie towary będą kosztować maksymalnie 50l$, możemy liczyć również na całkiem fajne frebiesy. Za 1l$ w dowolnych ilościach będzie można nabyć pączki i jabłka. Gorąca herbata, piwo oraz inne napoje będą dostępne za darmo. Jakość produktów spożywczych gwarantuje organizator jarmarku, Ayumi Cassini (która jest kreatorką m.i. krepli, rozdawanych przez nasza siostrzaną stronę Second.Katowice.pl w tłusty czwartek na rynku republikańskim).
Osoby chętne do wystawienia swoich przedmiotów w cenach max. 50l$ mogą zgłaszać się z prośbą do organizatorki o udostępnienie straganu. Pierwszeństwo będą miały osoby z unikatowymi i rzadkimi przedmiotami.
Gwarantowana dobra zabawa, muzyka ludowa oraz atrakcyjne towary. Zabawa zaczyna się o godzinie 17:00 w najbliższy poniedziałek. Zapraszamy!
Wszystkie towary będą kosztować maksymalnie 50l$, możemy liczyć również na całkiem fajne frebiesy. Za 1l$ w dowolnych ilościach będzie można nabyć pączki i jabłka. Gorąca herbata, piwo oraz inne napoje będą dostępne za darmo. Jakość produktów spożywczych gwarantuje organizator jarmarku, Ayumi Cassini (która jest kreatorką m.i. krepli, rozdawanych przez nasza siostrzaną stronę Second.Katowice.pl w tłusty czwartek na rynku republikańskim).Osoby chętne do wystawienia swoich przedmiotów w cenach max. 50l$ mogą zgłaszać się z prośbą do organizatorki o udostępnienie straganu. Pierwszeństwo będą miały osoby z unikatowymi i rzadkimi przedmiotami.
Gwarantowana dobra zabawa, muzyka ludowa oraz atrakcyjne towary. Zabawa zaczyna się o godzinie 17:00 w najbliższy poniedziałek. Zapraszamy!
18 marca 2009
Primowy spam w Polskiej Republice
Na widok ogromnej ilości primów o wielkości 10x10, bezwładnie wiszących nad działkami prywatnymi w Polskiej Republice, republikanie doznali szoku. Alarm o incydencie wszczęła Eve Amoufhaz, zawsze czujna republikanka i właścicielka Rainbow Pub. Natychmiast pod jedną z zaatakowanych działek zebrała się pokaźna liczba obywateli chętnych do pomocy, niestety żaden z nich nie posiadał opcji returnowania obiektów.
Sprawczynią zamieszania jest Mr Cairse, niedawno zarejestrowany awatar. Obiekty, ku wielkiemu zdziwieniu są wybudowane na grupę "Centrum - Polska". Jedną z zaatakowanych działek jest posiadłość dyrektora Teatru Królewskiego Szerewpa Loona. Mimo że dyrektor teatru był w tym czasie online na swojej ziemi, nie reaguje na powstałe tuż pod jego nosem, primowe śmieci.
Aktualizacja - 16:52
Na miejsce przybyła Ayumi Cassini która posprzątała powstały bałagan a sprawczyni otrzymała nagrodę w postaci bana na cały region.
Sprawczynią zamieszania jest Mr Cairse, niedawno zarejestrowany awatar. Obiekty, ku wielkiemu zdziwieniu są wybudowane na grupę "Centrum - Polska". Jedną z zaatakowanych działek jest posiadłość dyrektora Teatru Królewskiego Szerewpa Loona. Mimo że dyrektor teatru był w tym czasie online na swojej ziemi, nie reaguje na powstałe tuż pod jego nosem, primowe śmieci.Aktualizacja - 16:52
Na miejsce przybyła Ayumi Cassini która posprzątała powstały bałagan a sprawczyni otrzymała nagrodę w postaci bana na cały region.
2 marca 2009
Tajemniczy wielbiciel królowej
Ta tekstura reklamowa przebiła wszystkie które dotychczas pojawiały się na tablicy reklamowej w Polskiej Republice. Tajemniczy awatar postanowił wyrazić swoją miłość do królowej Uzi Boa w bardzo obrazowy sposób.
Reklamodawca w swej niecodziennej reklamie postanowił wykorzystać znak "I♥" z popularnych amerykańskich białych t-shirtów - I LOVE NEW YORK, zdjęcie pistoletu maszynowego Uzi oraz plakatu filmu z wężem Boa w roli głównej. Po kliknięciu w ową reklamę nie uzyskamy niestety żadnej informacji, mimo to gratulujemy pomysłu :)
Reklamodawca w swej niecodziennej reklamie postanowił wykorzystać znak "I♥" z popularnych amerykańskich białych t-shirtów - I LOVE NEW YORK, zdjęcie pistoletu maszynowego Uzi oraz plakatu filmu z wężem Boa w roli głównej. Po kliknięciu w ową reklamę nie uzyskamy niestety żadnej informacji, mimo to gratulujemy pomysłu :)
1 marca 2009
Republika tonie w śmieciach
Rynek jest wizytówką miasta, to wiadomo nie od dziś. Władze miast starają się aby przynajmniej to jedno miejsce w mieście było piękne, przyjazne i otwarte na mieszkańców i gości. Inaczej natomiast wygląda sytuacja rynku w Polskiej Republice na którym to z dnia na dzień przybywa śmieci. Tak, to jedne określenie dla tych wszystkich obiektów które psują ogólną estetykę tego miejsca. Pełna swawola obywateli, za bardzo wychylających się z własnych parceli, niszczy wizerunek całego simu.
Królowa w tej kwestii wiele nie stara się zrobić, tier z wynajmowanych działek i lokali w pewnym stopniu opłaca miesięczne utrzymanie wyspy, a kolejny "kaganiec" na rezydentów tylko zniszczy jej reputację. Tak więc sprawa czystości rynku pozostaje w rękach obywateli, ewentualnie przyszłego rządu.
Królowa w tej kwestii wiele nie stara się zrobić, tier z wynajmowanych działek i lokali w pewnym stopniu opłaca miesięczne utrzymanie wyspy, a kolejny "kaganiec" na rezydentów tylko zniszczy jej reputację. Tak więc sprawa czystości rynku pozostaje w rękach obywateli, ewentualnie przyszłego rządu.
6 lutego 2009
Republika zamknięta na czas spektaklu?
Dziś o godzinie 21:00 Teatr Królewski zaprasza na sztukę pt. "Moulin Rouge", która zagości na deskach Teatru Królewskiego po raz drugi. Ilość miejsc na dzisiejszy spektakl jest ograniczona, a w celu uzyskania jak najlepszej jakości odbioru, sim Polskiej Republiki będzie zamknięty między godziną 20:30 a 22:30. Bilety na spektakl w symbolicznej cenie 20l$ można jeszcze nabyć za pośrednictwem Eve Amoufhaz. Warto zaznaczyć, że lindeny zebrane ze sprzedaży biletów trafi na konto Polskiej Republiki.
Kilkoro rezydentów wzburzyło się na wieść o tym, że ich ukochany republikański sim na czas spektaklu zostanie zamknięty. Sprzeciw wniosła Madelaine Sautereau która uważa posunięcie za absurd - Miałam zamiar jutrzejszy wieczór spędzić na rynku w PR. Nie będzie mi dane, bo ktoś chce się po wyżywać artystycznie - pisze na forum secondlife.pl. Jej sprzeciw popierają awatary wynajmujące ziemię w Polskiej Republice a Uzi Boa nie wypowiedziała się jeszcze w tej kwestii.
Według Madelaine dyrektor Teatru Królewskiego, Serewep Loon bez wiedzy rządu i rezydentów dla własnego kaprysu chce zamknąć wyspę.
Kilkoro rezydentów wzburzyło się na wieść o tym, że ich ukochany republikański sim na czas spektaklu zostanie zamknięty. Sprzeciw wniosła Madelaine Sautereau która uważa posunięcie za absurd - Miałam zamiar jutrzejszy wieczór spędzić na rynku w PR. Nie będzie mi dane, bo ktoś chce się po wyżywać artystycznie - pisze na forum secondlife.pl. Jej sprzeciw popierają awatary wynajmujące ziemię w Polskiej Republice a Uzi Boa nie wypowiedziała się jeszcze w tej kwestii.Według Madelaine dyrektor Teatru Królewskiego, Serewep Loon bez wiedzy rządu i rezydentów dla własnego kaprysu chce zamknąć wyspę.
4 lutego 2009
Walentynkowy plagiat
Nie trzeba było długo czekać aby wokół "Biura i pubu PKP" w Second Wrocławiu wybuchnął skandal.
Zaczęło się od niewinnego plakatu na walentynki. Jeden z prezesów "PKP w SL" Qwerty123 Andel postanowił zabawić się w posłańca na walentynki. Na elewacji i wewnątrz budynku rozmieścił plakaty zachęcające do nasyłania walentynek dla ukochanej osoby, które anonimowo dostarczy 14 lutego. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że plakat jak i jego treść były plagiatem akcji Eve Amoufhaz z Polskiej Republiki.
Qwerty123 postanowił zachęcić do nadsyłania walentynek użytkowników forum secondlife.pl. Na nieszczęście prezesa PKP, Eve która często przegląda i uczestniczy w dyskusjach na forum szybko zorientowała się że coś jest nie tak. Trzeba zaznaczyć że dwa dni przed założeniem tematu przez Qwertego123 ona sama postanowiła zaprosić innych do uczestnictwa w akcji poprzez forum w tym temacie, bez większego odzewu ze strony innych.
Qwerty zaczął się wypierać twierdząc, że podobieństwo jest niewielkie a plakat wykonywała osoba spoza SL. Uczestniczący w dyskusji użytkownicy szybko porównali obydwa plakaty dochodząc do wniosku że Qwerty ograniczył się do usunięcia zdjęcia Eve, zmiany czcionki i dodaniu przy tym kilku błędów. Poszkodowana postanowiła zawiadomić służby bezpieczeństwa Second Poland w celu rozstrzygnięcia sprawy.
Po dwustronicowej dyskusji, Qwerty przyznał się do winy i oficjalnie przeprosił Eve za plagiat. Wycofał kontrowersyjną wersję plakatu ale nadal pozostał przy pomyśle dostarczania anonimowych walentynek (co przez poszkodowaną zostało uznane za plagiat pomysłu). Rzekomo SWAT (organizacja zapewniająca bezpieczeństwo w Second Poland) przyczynił się do usunięcia plakatów ale potwierdza to tylko jedna ze stron.
Jakby tego było mało, Qwerty otrzymał naganę od drugiego z prezesów "biura i pubu PKP" z którym nie konsultował swoich zamiarów, ponadto nad ich lokalem wiszą teraz burzowe chmury z powodu złamania regulaminu najmu budynku w Second Poland (zamieszczenie reklamy na elewacji budynku).
Zaczęło się od niewinnego plakatu na walentynki. Jeden z prezesów "PKP w SL" Qwerty123 Andel postanowił zabawić się w posłańca na walentynki. Na elewacji i wewnątrz budynku rozmieścił plakaty zachęcające do nasyłania walentynek dla ukochanej osoby, które anonimowo dostarczy 14 lutego. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że plakat jak i jego treść były plagiatem akcji Eve Amoufhaz z Polskiej Republiki.
Qwerty123 postanowił zachęcić do nadsyłania walentynek użytkowników forum secondlife.pl. Na nieszczęście prezesa PKP, Eve która często przegląda i uczestniczy w dyskusjach na forum szybko zorientowała się że coś jest nie tak. Trzeba zaznaczyć że dwa dni przed założeniem tematu przez Qwertego123 ona sama postanowiła zaprosić innych do uczestnictwa w akcji poprzez forum w tym temacie, bez większego odzewu ze strony innych.Qwerty zaczął się wypierać twierdząc, że podobieństwo jest niewielkie a plakat wykonywała osoba spoza SL. Uczestniczący w dyskusji użytkownicy szybko porównali obydwa plakaty dochodząc do wniosku że Qwerty ograniczył się do usunięcia zdjęcia Eve, zmiany czcionki i dodaniu przy tym kilku błędów. Poszkodowana postanowiła zawiadomić służby bezpieczeństwa Second Poland w celu rozstrzygnięcia sprawy.
Po dwustronicowej dyskusji, Qwerty przyznał się do winy i oficjalnie przeprosił Eve za plagiat. Wycofał kontrowersyjną wersję plakatu ale nadal pozostał przy pomyśle dostarczania anonimowych walentynek (co przez poszkodowaną zostało uznane za plagiat pomysłu). Rzekomo SWAT (organizacja zapewniająca bezpieczeństwo w Second Poland) przyczynił się do usunięcia plakatów ale potwierdza to tylko jedna ze stron.Jakby tego było mało, Qwerty otrzymał naganę od drugiego z prezesów "biura i pubu PKP" z którym nie konsultował swoich zamiarów, ponadto nad ich lokalem wiszą teraz burzowe chmury z powodu złamania regulaminu najmu budynku w Second Poland (zamieszczenie reklamy na elewacji budynku).
28 stycznia 2009
Co nam zagra Teatr Królewski?
Szef Teatru Królewskiego w Polskiej Republice Szerewp Loon po wczorajszym spektaklu pt. "Łaknąć" zaprosił widzów do rozmowy z aktorami na temat wystawionej sztuki. Między zdaniami zdradził nieco planów Teatru Królewskiego na ten rok. Osobom którym ta forma odbierania sztuki odpowiada mogą mieć powody do zadowolenia.
Na ten rok, przewidziane są 3-4 premiery, między innymi:
Na ten rok, przewidziane są 3-4 premiery, między innymi:
- "Bauwolanda"
- "Dla tonącego" (o roboczym tytule "Sztuka z życia SL")
- "Bajkoboty" Stanisława Lema
- "Marilyn Monroe i jej piosenki"
Szef teatru nie wyklucza wystawienia jednej z części "Dziadów" Adama Mickiewicza. "To zależy od tego ile starczy nam siły i ambicji" - powiedział na zakończenie spotkania.
27 stycznia 2009
"Łaknać" po raz drugi na deskach teatru
Dramat pt. "Łaknąć" Sarah Kane w Teatrze Królewskim został dziś wystawiony po raz drugi od czasu premiery dnia 24 września 2008 roku. Jeżeli nie miało się możliwości obejrzenia spektaklu podczas premiery albo chciało się przeżyć to jeszcze raz, dziś była do tego okazja. Spektakl rozpoczął się z drobnym poślizgiem o 21:00 i trwał 85 minut (w tym 2 minutowa przerwa).
W dramacie Łaknąć nie występują postacie, tekst (który można uważać za monolog) jest rozpisany jest na cztery glosy A, B, C i M. Głównymi tematami wymiany zdań to śmierć, seks i przemoc. Wypowiadane przez glosy kwestie czasem nawiązują do siebie ale nie dochodzi do wymiany informacji. Glosy nie słyszą siebie na wzajem, każdy opowiada o sobie. W polskiej wersji glosy podzielone są na glosy kobiece (C i M) oraz męskie (A i B), jednak w oryginale taki podział nie istnieje. Dramat jest w sam sobie kontrowersyjny, a autorka rok po napisaniu tego tekstu popełniła samobójstwo.
W dramacie Łaknąć nie występują postacie, tekst (który można uważać za monolog) jest rozpisany jest na cztery glosy A, B, C i M. Głównymi tematami wymiany zdań to śmierć, seks i przemoc. Wypowiadane przez glosy kwestie czasem nawiązują do siebie ale nie dochodzi do wymiany informacji. Glosy nie słyszą siebie na wzajem, każdy opowiada o sobie. W polskiej wersji glosy podzielone są na glosy kobiece (C i M) oraz męskie (A i B), jednak w oryginale taki podział nie istnieje. Dramat jest w sam sobie kontrowersyjny, a autorka rok po napisaniu tego tekstu popełniła samobójstwo.Czy jestem niepotrzebnym kłopotem?
Tylko cud może mnie uratować.
Wyjściem jest śmierć.
Dlaczego tak dużo pijesz?
Fajki za długo mnie zabijają.
W głos A wcielił się Abelard Tebaldi, głosem C była Muza Waco a głosem B dyrektor Teatru Królewskiego Szerewp Loon. Głos M zagrała debiutująca na scenie Jesica Georgia. Spektakl obejrzało ponad 25 osób.
11 stycznia 2009
Finał WOŚP w Polskiej Republice
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w wirtualnym świecie Second Life gra już po raz drugi. Tegoroczny finał został zorganizowany na wyspie Polskiej Republiki pod czujnym okiem Jej Królewskiej Mości. Przez cały wieczór od godziny 18:00 na rynku trwała licytacja wielu wartościowych przedmiotów, między innymi unikalnej broszki WOŚP, dwudziestu serduszek WOŚP limited edition oraz trzech wirtualnych działek.
Orkiestrowa zabawa trwała do późnych godzin wieczornych. O tym jak wiele awatarów bawiło się na rynku Republiki niech świadczy kwota, którą udało się zabrać. Podczas finału z licytacji i skarbonek zebrano ponad 54 000 L$.
Lindeny, jak zapewniał sztab WOŚP od razu trafiają na konto awatara fundacji. Dokonując wpłaty przy skarbonce, tradycyjnie każdy awatar otrzymywał czerwone serduszko WOŚP. Nie licząc drobnych problemów z opcją PAY w skarbonkach, akacja przebiegła bezproblemowo.
Orkiestrowa zabawa trwała do późnych godzin wieczornych. O tym jak wiele awatarów bawiło się na rynku Republiki niech świadczy kwota, którą udało się zabrać. Podczas finału z licytacji i skarbonek zebrano ponad 54 000 L$.Lindeny, jak zapewniał sztab WOŚP od razu trafiają na konto awatara fundacji. Dokonując wpłaty przy skarbonce, tradycyjnie każdy awatar otrzymywał czerwone serduszko WOŚP. Nie licząc drobnych problemów z opcją PAY w skarbonkach, akacja przebiegła bezproblemowo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
