25 kwietnia 2009

24 godziny

Cesarstwu powstałemu na gruzach upadłej miesiąc temu Polskiej Republiki grozi bankructwo. Okazuje się, że nowym właścicielom pomyliły się terminy płatności za utrzymanie wyspy. Termin wpłaty należności mija za 24 godziny. Osoby zaangażowane w rozwój wyspy zorganizowały spontaniczną zbiórkę pieniędzy.

Na chodniku są wystawione rzeczy na sprzedaż. Na środku stoi duży królik tipjar gdzie można wpłacić datki. Każdy grosz się liczy!!! - zachęca do wsparcia akacji Eve Amoufhaz.

Władze liczą, że w ten sposób uda się jeszcze uratować Cesarstwo. Szczodrość polskich rezydentów Second Life zweryfikuje najbliższa doba.