Władze w miejscowości Bigos (bo tak tytułuje się wieś położona na wyspie) sprawuje Sołtys z Radą Sołecką na czele. Natomiast formalnymi właścicielami i twórcami projektu jest trójka przyjaciół - Roxana Paulino (znana dotychczas jako DJ Roxi), Stokrotka Michalski oraz Viker Adamski. We wsi Bigos, prócz pomnika tytułowej potrawy i fontanny, znajdziemy night club "Ranczo" z podjazdem dla niepełnosprawnych, oddział banku Podex, komisariat policji oraz (co najważniejsze) pokój Sołtysa. Sam Sołtys zapewnia, że każdego dnia będzie pełnił kilkugodzinny dyżur, w trakcie którego mieszkańcy jak i najemcy będą mogli składać wnioski i zażalenia. Nieco dalej od centrum wioski, znajdziemy średniowieczny drewniany kościółek. Na wyspie nie zabrakło również wielu terenów rekreacyjnych nad morzem i jeziorem. Zaś na miano najbardziej charakterystycznego "obiektu" z pewnością zasługuje bocian, który bez ustanku wypatruje smakołyków na wiecznie zielonych łąkach wioski Bigos.Na nowej wyspie nie zabrakło również miejsca na inne niż zamierzone przez twórców projekty. Osoby z głową pełną pomysłów mogą liczyć na kawałek ziemi na własność, zaś przedsiębiorcy mogą tu zyskać pomieszczenie pod filię własnej działalności, tym samym poszerzając dostępność swoich produktów na rynku. Na najemców czeka również kilka domków jednorodzinnych na uboczu z dala od wiejskiego zgiełku.
Reasumując, Bigos Polski to nic innego jak mix znanych i sprawdzonych dotychczas pomysłów. Twórcy nowego miejsca na mapie polskiego Second Life, zabrali "co najlepsze" z nieistniejących już regionów i wykorzystali je we własnym projekcie. Nie zabrakło jednak innowacyjnych pomysłów, do których należy zaliczyć brak regulaminu. Sołtys już na wstępie zapowiadał że "nikt tutaj bana na pewno nie dostanie, a jeśli już to tylko w najbardziej skrajnym przypadku". Pod tym względem Bigos Polski to przeciwieństwo Polish Community, gdzie regulamin to spora księga zakazów, nakazów oraz znaków towarowych.
Na pytanie czy nowa polska wyspa w SL będzie ostro rywalizować z Polish Community, jedna z właścicieli regionu, Roxana Paulino odpowiada, że nigdy nie mieli takiego zamiaru a wszystko robią po prostu dla frajdy. Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć właścicielom, Sołtysowi oraz Radzie Sołeckiej powodzenia!











































