Od prawie tygodnia, na terenie Polish Arena można wynająć miejsce pod reklamę, sklep lub biuro. Ceny wahają się od 650l$/week (dla 200primowego biura) do 150l$/week (dla małego sklepu, 50 prim). Za miesiąc wyświetlania reklamy na terenie areny, reklamodawcy przyjdzie zapłacić jedynie 175l$.
Pomimo niskich cen za reklamę, 9 miejsc na billboardzie nadal jest pustych. Jak się okazało, ma na to wpływ rygorystyczny regulamin, który łudząco przypomina ten znany z Second Poland za czasów Malwiny Dollinger. Ponadto, sklep lub reklamowany produkt, musi być całkowicie zgodny z regulaminem Second Life (także pod względem nazwy) a najlepiej, żeby miał błogosławieństwo od samego Linden Lab. Szybko okazało się również, że reklama strony SLnews.pl nie jest tam mile widziana. Pozostałe polskie regiony w Second Life, nie robiły dotychczas podobnych problemów.
Z niecierpliwością czekamy na pierwszych śmiałków, którym uda się wynająć skrawek ziemi należącej do "Polskiej Społeczności".