28 stycznia 2009

Co nam zagra Teatr Królewski?

Szef Teatru Królewskiego w Polskiej Republice Szerewp Loon po wczorajszym spektaklu pt. "Łaknąć" zaprosił widzów do rozmowy z aktorami na temat wystawionej sztuki. Między zdaniami zdradził nieco planów Teatru Królewskiego na ten rok. Osobom którym ta forma odbierania sztuki odpowiada mogą mieć powody do zadowolenia.

Na ten rok, przewidziane są 3-4 premiery, między innymi:
- "Bauwolanda"
- "Dla tonącego" (o roboczym tytule "Sztuka z życia SL")
- "Bajkoboty" Stanisława Lema
- "Marilyn Monroe i jej piosenki"

Szef teatru nie wyklucza wystawienia jednej z części "Dziadów" Adama Mickiewicza. "To zależy od tego ile starczy nam siły i ambicji" - powiedział na zakończenie spotkania.

27 stycznia 2009

"Łaknać" po raz drugi na deskach teatru

Dramat pt. "Łaknąć" Sarah Kane w Teatrze Królewskim został dziś wystawiony po raz drugi od czasu premiery dnia 24 września 2008 roku. Jeżeli nie miało się możliwości obejrzenia spektaklu podczas premiery albo chciało się przeżyć to jeszcze raz, dziś była do tego okazja. Spektakl rozpoczął się z drobnym poślizgiem o 21:00 i trwał 85 minut (w tym 2 minutowa przerwa).

W dramacie Łaknąć nie występują postacie, tekst (który można uważać za monolog) jest rozpisany jest na cztery glosy A, B, C i M. Głównymi tematami wymiany zdań to śmierć, seks i przemoc. Wypowiadane przez glosy kwestie czasem nawiązują do siebie ale nie dochodzi do wymiany informacji. Glosy nie słyszą siebie na wzajem, każdy opowiada o sobie. W polskiej wersji glosy podzielone są na glosy kobiece (C i M) oraz męskie (A i B), jednak w oryginale taki podział nie istnieje. Dramat jest w sam sobie kontrowersyjny, a autorka rok po napisaniu tego tekstu popełniła samobójstwo.
Czy jestem niepotrzebnym kłopotem?
Tylko cud może mnie uratować.
Wyjściem jest śmierć.

Dlaczego tak dużo pijesz?
Fajki za długo mnie zabijają.

W głos A wcielił się Abelard Tebaldi, głosem C była Muza Waco a głosem B dyrektor Teatru Królewskiego Szerewp Loon. Głos M zagrała debiutująca na scenie Jesica Georgia. Spektakl obejrzało ponad 25 osób.

Biuro, sklep i pub od PKP

Mimo ze Second Life istnieje już wiele lat, wciąż nie brakuje ciekawych a czasem i absurdalnych pomysłów.

Dziś o godzinie 18:00 w Second Wrocławiu miało miejsce niecodzienne otwarcie biura-pubu PKP. Pierwsze wrażenie? Wystrój rodem z dworców Polskich Kolei Państwowej, chociaż reporterka Agata będąca na otwarciu miała wątpliwości czy projekt Maćka Andrewa i Qwertego123 jest powiązany z państwową instytucją.
Kamienica PKP, znajdująca się obok wrocławskiej siedziby Podex Banku jest podzielona na trzy kondygnacje. Na parterze znajduje się niewielki przedsionek, ubogo wyposażone biuro prezesa, toaleta damsko-męska oraz niewielka komórka na campy (3 razy 2l$/10min). Na pozostałe pietra dostaniemy się winda. Nasza wysłanniczka miała okazje kilkakrotnie z niej skorzystać i ku jej zaskoczeniu podróż między piętrami odbyła się bez większych przygód.

Na pierwszym pietrze znajdziemy sklep w którym możemy nabyć korzystną cenowo powierzchnie reklamowa w cenie 25l$ na 7 dni. Niestety, póki co biletów lub gadżetów związanych z koleją tutaj nie uświadczymy.